OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Magdalena Chlasta-Dzięciołowska – historyk literatury, doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa, krytyk literacki i teatralny, autorka projektów okołoteatralnych na rzecz Aktywnego Widza. Współpracę z Teatrem Polskim we Wrocławiu rozpoczęła w 2007r. Od początku naukowe, dydaktyczne i organizacyjne doświadczenie nauczyciela akademickiego łączy z nowatorskimi pomysłami kulturalno-edukacyjnymi. Jako badacz, recenzent, krytyk i polemista prowadzi żywy dialog z kulturą – czego dowodem m.in. cykl wykładów w ramach Wszechnicy Teatralnej. Z tej wszechnicowej idei Teatru Polskiego we Wrocławiu stworzyła autorski projekt Teatru Dyskusyjnego. Dialog ze sztuką, który służy poszerzeniu idei teatru w ogóle – jego wyjściu w przestrzeń publiczną i rozwojowi publiczności, zwiększa dostęp i udział regularnego, świadomego, aktywnego uczestnictwa w kulturze.

 

1000

Formalnie jestem literaturoznawcą, krytykiem literackim i teatralnym . Prywatnie nie lubię słowa krytyk – bo sugeruje oceny i arbitralne sądy – co w gruncie rzeczy działa na niekorzyść żywego, autentycznego dialogu ze sztuką. Z góry feruje wyroki – gdy tymczasem sztuka jest przede wszystkim po to, by poszukiwać, błądzić, testować najtrudniejsze problemy, zadać najbardziej kłopotliwe i wstydliwe pytania. A to zwykle bardziej niepokoi niż zachwyca. Dlatego ważniejsze od samej krytyki są dla mnie inicjowane sztuką rozmowy .

Stąd idea szeroko rozumianego Teatru Dyskusyjnego.

Naukowo i prywatnie – jeśli można to w ogóle rozdzielić – interesują mnie – prócz literatury i teatru – wszystkie dziedziny myśli humanistycznej – od filozofii,psychologii, antropologii kultury – po fizykę kwantową.
Główną myślą przewodnią moich poszukiwań jest śledzenie socjokulturowego wymiaru twórczej rewolty, oryginalnego, często wywrotowego dyskursu współczesności z powszechnie obowiązującą, skanonizowaną estetyką. Jest w tym przekonanie, że minął czas oglądania zwykłego, że nierzadko trzeba wykazać się odbiorczą nietaktownością – byle dotrzeć w istotne obszary społeczne, kulturowe czy artystyczne.

Z aktualnym repertuarem wrocławskiego Teatru Polskiego ( Dziady w reż. Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego; Sen nocy letniej w reż. Moniki PęcikiewiczKliniken w reż.Łukasza Twarkowskiego i Anki Herbut, Mitologie w reż. Pawła Świątka oraz Kronos w reż. Krzysztofa Garbaczewskiego) rozmawiałam ostatnio poprzez teksty:

http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/34516,druk.html

IT_AP_212

- Bad Shakespeare czyli niebezpieczny William

http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/opinie.html?pocz=8020

sen-nocy-letniej

-Po premierze Mitologii Benedykt XVI abdykował

http://www.teatrpolski.wroc.pl/media-o-nas/recenzje/po-premierze-mitologii-benedykt-xvi-abdykowal

mitologie

- Normalni są najgorsi

http://www.teatrpolski.wroc.pl/media-o-nas/recenzje/normalni-sa-najgorsi

kliniken-milosc-jest-zimniejsza-niz-smierc

- Od erotyki do mistyki czyli jak nie dać się uwieść Kocurowi

http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/175101.html‎

kronos-animowany

WSZECHNICA TEATRALNA – DEBATY – TEATR POLSKI WE WROCŁAWIU

Debata o Śnie nocy letniej w reż. Moniki Pęcikiewicz – 16 maja 2010r.

http://www.teatrpolski.wroc.pl/archiwum/2009-2010/wszechnica-teatralna-16-05-2010-debata-o-snie-nocy-letniej

http://docplayer.pl/24044280-Spoleczenstwo-spektaklu.html

SEN NOCY LETNIEJ Sen Nocy Letniej  2

 

MAGIEL TEATRALNY

13 kwietnia 2013r.

13 KWIETNIA 2015 w Teatrze Polskim we Wrocławiu byliśmy współuczestnikami SPOTKANIA fizyki i estetyki – psychologii i neurobiologii. ROZMOWY o spektaklach – teatrze – atomach – kwarkach i neuronach. PYTANIA ZEBRALIŚMY WPROST ZE SPEKTAKLI AKTUALNEGO REPERTUARU TEATRU POLSKIEGO WE WROCŁAWIU:

– jak określić ciężar atomowy miłości i dlaczego ona,na Boga, taka ciężka!

- jak fizyka kwantowa całkowicie zmieniła obraz współczesnego świata i teatru

– jak chaos we wszechświecie komplikuje nam życie intymne – i co z tym wspólnego ma teatr

– czy histeria jest bardziej destrukcyjna czy twórcza – i czy wobec tego warto ją leczyć

- i czy może być tak, że pewne zachowania z definicji zostają uznane za chore

– i co znaczy, że powinny być zdrowe…

- jeśli histeria jest tworzeniem – to czy tworzenie jest histerią

- jak neurony lustrzane wpływają na nas – i całą sztukę

– i skąd te mimetyczne pragnienia

– czy naukowych odkryć można dokonać w teatrze i czy wystarczy nam sztuka, żeby objaśnić nasze istnienie

– a nauka, żeby wytłumaczyć tworzenie

- dlaczego jako zbiory cząstek elementarnych nie tracimy tożsamości, mamy swoje granice i nie rozpływamy się we wszechświecie

– czy teatr wchodząc w niewygodne rejony jest niebezpieczny, czy raczej inspirujący

- czy teatr może być miejscem, gdzie testuje się ( w miarę jednak bezpiecznych warunkach(!) najtrudniejsze tematy – z prawem do samobójstwa włącznie….

WŚRÓD ZAPROSZONYCH GOŚCI: Jacek Mądry – psycholog oraz psychoterapeuta psychoanalityczny, członek nadzwyczajny Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychoanalitycznej; Jakub Stefanowicz – psychoterapeuta psychoanalityczny, psycholog. Ma doświadczenie w pracy indywidualnej i grupowej. Współpracuje z Krakowską Szkołą Psychoterapii Psychoanalitycznej. Paweł Gusin – fizyk, profesor na Politechnice Wrocławskiej, poprzednio na Wydziale Fizyki i Astronomii Uniwersytetu Wrocławskiego, znawca fizyki kwantowej i kosmologii. Bogusław Pawłowski – biolog, profesor w Katedrze Biologii Człowieka Uniwersytetu Wrocławskiego, laureat nagrody „Naukowiec przyjazny mediom” przyznanej przez Polskie Stowarzyszenie Dziennikarzy Naukowych w 2009 roku. Spotkanie prowadziła Magdalena Chlasta-Dzięciołowska

Magiel4 maxresdefault Magiel14

 

 

WSZECHNICE TEATRALNE – TEATR POLSKI we WROCŁAWIU

http://www.teatrpolski.wroc.pl/archiwum/2014-2015/wszechnica-teatralna-03-12-2014-awangardowa-rewolta-w-utworach-gombrowicza

W środę 3 grudnia 2014 odbyła się Wszechnica Teatralna pt. Awangardowa rewolta w utworach Gombrowicza. Spotkanie poprowadziła dr Magdalena Chlasta-Dzięciołowska – historyczka literatury. Wszystkich gimnazjalistów i uczniów szkół ponadgimnazjalnych zaprosiliśmy na Scenę na Świebodzkim o godzinie 11:00.

 

AWANGARDOWA REWOLTA W UTWORACH GOMBROWICZA .

Ferdydurke – Dzienniki – Dramaty – Powieści – Kronos- GOMBROWICZ NA SCENIE ŻYCIA I TEATRU

 

PORZUĆCIE ZATEM OWO CACKANIE SIĘ ZE SZTUKĄ, PORZUĆCIE – NA BOGA!

 

1. REWOLTA MYŚLENIA – POZNAWCZA ANTYDOKTRYNA

A mnie po diabła, co Sartoriusz powiedział, gdy Ja Mówię?!
Gombrowiczowskie poszukiwania antynomii – dualizm poznawczy

 

2. REWOLTA ZACHOWANIA – NIEDOJRZAŁOŚĆ ANTYWARIATA
FREUD & PROUST

Bo on właściwie nic, tylko się „zachowywał”, on „zachowywał się” bez ustanku
Gombrowiczowskie poszukiwania antynomii – dualizm egzystencjalny

 

3. REWOLTA TWORZENIA – TWÓRCZY INDYWIDUALIZM
AUTOFIKCJA NARCYZA

Poniedziałek Ja. Wtorek Ja. Środa Ja
Gombrowiczowskie poszukiwania antynomii – dualizm strukturalny

 

Gombrowicz wszechnica-teatralna-2014-12-03

 

http://www.teatrpolski.wroc.pl/archiwum/2012-2013/mala-wszechnica-teatralna-19-02-2013-sposob-na-alcybiadesa

We wtorek 19 lutego 2013 o godzinie 10:00 na Scenie Kameralnej dzieci wysłuchały wykładu dr Magdaleny Chlasty-Dzięciołowskiej Sposób na Alcybiadesa.

„Przeszkoda to twoja głowa. Taka jest ma mowa”… – Sposób na Alcybiadesa – to sposób na szkołę! To również sposób na teatr…”

 

 

http://www.teatrpolski.wroc.pl/archiwum/2012-2013/mala-wszechnica-teatralna-15-01-2013-jules-verne-w-80-dni-dookola-swiata

 

We wtorek 15 stycznia 2013 o godzinie 10:00 na Scenie Kameralnej dzieci wysłuchały wykładu dr Magdaleny Chlasty-Dzięciołowskiej – W 80 dni dookoła świata.Powieść Julesa Verne’a W 80 dni dookoła świata wobec spektakli teatralnych (reż. Jerzy Bielunas, Teatr Capitol) i filmowych (reż. M. Anderson 1956 oraz 2004) -  pod tym samym tytułem:

  1. WIZJONERSTWO W SZTUCE

Juliusz Verne – dziewiętnastowieczny wizjoner i oryginał (materiały Polskiego Towarzystwa Juliusza Verne’a.

2. TEATR TO ODWAŻNA PODRÓŻ

Doświadczenie sztuki to podróż po świecie wokół nas i w głąb siebie

3. DZIECI W TEATRZE – TEATR W DZIECIACH

Projekt BRAVE KIDS – podróżujące dzieci z całego świata w jednym teatrze

Język sztuki – to najbardziej z uniwersalnych języków! – wrocławski festiwal G. Brala

Verne mala-wszechnica-teatralna-2013-01-15_03

 

mala-wszechnica-teatralna-2013-01-15_01

 

mala-wszechnica-teatralna-2013-01-15_04

 

Verne mala-wszechnica-teatralna-2013-01-15_05

mala-wszechnica-teatralna-2013-01-15_02

4.

http://www.teatrpolski.wroc.pl/archiwum/2012-2013/mala-wszechnica-teatralna-16-10-2012-daniel-defoe-robinson-cruzoe

We wtorek 16 października 2012 o godzinie 10:00 na Scenie Kameralnej dzieci wysłuchały wykładu dr Magdaleny Chlasty-Dzięciołowskiej – Robinson Cruzoe.

ARCHETYPICZNY MOTYW PODRÓŻY – podróż przestaje być wyłącznie przygodą – staje się ważnym egzystencjalnym doświadczeniem – metaforą ludzkiego życia, zagadką niespokojnego ducha ludzkiego – poszukiwaniem tego, co w życiu najważniejsze… samowiedzy… zrozumienia kim jesteśmy i dokąd zmierzamy… Przypowieść o trudach życia, które trzeba ponieść, by stać się w pełni człowiekiem…

mala-wszechnica-teatralna-2012-10-16_04

 

Robinson mala-wszechnica-teatralna-2012-10-16_01

 

Robinson mala-wszechnica-teatralna-2012-10-16_02

 

Robinson mala-wszechnica-teatralna-2012-10-16_03

 

 

http://www.teatrpolski.wroc.pl/archiwum/2012-2013/mala-wszechnica-teatralna-18-09-2012-carlo-collodi-pinokio

We wtorek 18 września 2012 o godzinie 10:00 na Scenie Kameralnej odwiedziła nas grupa uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 83 we Wrocławiu. Dzieci wysłuchały wykładu dr Magdaleny Chlasty-Dzięciołowskiej – Pinokio.

Dlaczego o Pinokiu mówimy w teatrze?

…wiecznie młoda opowieść o pajacu Pinokiu – jest też historią o teatrze, o ucieczce z teatru i powrocie na scenę. Wszak Pinokio jest przecież marionetką teatralną, kimś, kto ma praprzodków we włoskiej komedii dell’arte… O teatrze, o którym śpiewa Gepetto: …Choć przecież doskwiera bieda / Choć płaszcz mój podszyty wiatrem / Bez teatru żyć się nie da / Bo świat cały jest teatrem…

mala-wszechnica-teatralna-2012-09-18_03

 

Pinokio mala-wszechnica-teatralna-2012-09-18_01

 

Pinokio mala-wszechnica-teatralna-2012-09-18_02

 

http://www.teatrpolski.wroc.pl/archiwum/2011-2012/wszechnica-teatralna-16-04-2012-literatura-i-teatr-w-orbicie-psychoanalizy

Za nami czwarte spotkanie w ramach nowego projektu Wszechnicy Teatralnej.

Wspólnie z Kuratorium Oświaty we Wrocławiu, Dolnośląskim Ośrodkiem Doskonalenia Nauczycieli oraz zaangażowaniu merytorycznym i frekwencyjnym nauczycieli z dolnośląskich szkół stworzyliśmy forum dydaktyczne kierowane do młodzieży ze szkół Dolnego Śląska.

Rekapitulacja wykładu

W poniedziałek 16 kwietnia 2012 na Scenie Kameralnej dr Magdalena Chlasta-Dzięciołowska, historyk literatury polskiej, wygłosiła wykład Literatura i teatr w orbicie psychoanalizy.

10:00–11:40 – szkoły gimnazjalne – Symbol w literaturze i teatrze

12:00–13:40 – szkoły ponadgimnazjalne – Psychoanaliza w literaturze i teatrze

Oprócz wizytatorów wrocławskich instytucji oświaty uczestnikami spotkania byli uczniowie i ich opiekunowie z dolnośląskich szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych:

Teatr z  psychoanalizą silnie łączą zagadnienia archetypów: w nie wpisane są wszystkie istotne konflikty przeszłej i współczesnej egzystencji. Symbole i archetypy – bez względu na epoki i polityki są niezmienne. Są naszymi prototypami, stanowią matryce naszych złożonych doświadczeń, są odpowiedzialne za skomplikowane, niejawne życie wewnętrznie.

Konflikty rodzą dramaty – realne i sceniczne. Odegrać je w teatrze – to znaczy dialogować z nimi – oswajać je – integrować z własną osobowością – wreszcie czerpać z nich siły do rozwoju. Artystyczna wizja konfrontuje z trudnymi, dramatycznymi  i absurdalnymi aspektami archetypicznej rzeczywistości. Nie neguje jej – za to burzy tzw. święty spokój – inspiruje do zadawania trudnych pytań i przygotowuje na brak łatwych odpowiedzi.

Archetypy budują śmiałe dramaturgicznie koncepcje losu człowieka, tłumaczą nieuświadomione  aspekty psychiki. Teatr, jak żadne inne medium, nadaje się do wiecznego ich odtwarzania – by  wtajemniczać nowe pokolenia w dwoistą biegunowość uczuć i nieświadomość czynów.

 

Psychoanaliza Wszechnica Symbol w literaturze

Psychoanaliza wszechnica-teatralna-2012-04-16_03

Teatr w orbicie peychoanalizy  16.04.2012

wszechnica - Psychoanaliza wszechnica-teatralna-2012-04-16_04

 

http://www.teatrpolski.wroc.pl/archiwum/2008-2009/wszechnica-teatralna-14-03-2009

 

Data wydarzenia: 

14.03.2009, godz. 14:00

Miejsce: 

Foyer Sceny im. Jerzego Grzegorzewskiego

godz. 14.00

  1. Wykład dr Magdaleny Chlasty-Dzięciołowskiej: Lalka Bolesława Prusa a spektakl Wiktora Rubina

Magdalena Chlasta-Dzięciołowska - ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Wrocławskim. Specjalista od literatury XIX-wiecznej. Publikowała w „Notatniku Teatralnym”.

Lalkę Prusa spotkała niezwykle burzliwa recepcja. Publiczność XIX- wieczna nie była gotowa na jej odbiór: narracyjny i kompozycyjny eksperyment. Wytykano jej, że jest źle zrobiona: To się nie chce złożyć w żadną całość (A.Świętochowski); Zesztukowano ją sobotnim sztychem na niedzielny targ (A. Potocki).

Jak Prus wprowadza nowe środki powieściowe/literackie (fragmentaryczność, polifoniczność, subiektywizm narracji, podświadome aspekty zdezintegrowanej osobowości bohaterów)  – tak Rubin bada i  wykorzystuje ich sceniczne potencjały.

Jak twórczo inspirująca to powieść zaświadcza dodatkowo esej Olgi Tokarczuk – Lalka i perła. Analizuje ją śmiało z punktu widzenia jungowskiej psychologii. Śledzi paradoksalne, nieświadome procesy indywiduacji, poszerzania świadomości Izabeli Łęckiej i Stanisława Wokulskiego ( Izabela jako anima – przeciwieństwo świadomych cech Wokulskiego).

Lalka B. Prusa – jest świadectwem dynamiki przemian artystycznych i świadomościowych -  poddającym w wątpliwość optymizm poznawczy, uporządkowanie i przewidywalność świata – nieznośne w każdej epoce.

 

godz. 15.00

Spotkanie z aktorem Bartoszem Porczykiem

Bartosz Porczyk - aktor teatralny, filmowy i telewizyjny. Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Od listopada 2006 roku aktor Teatru Polskiego we Wrocławiu. W filmie zadebiutował we wrześniu 2004 roku rolą poety Leona Stroińskiego w filmie Ku potomnym w reż. Antoniego Krauzego. Dwa lata później zargał rolę rosyjskiego szpiega w filmie Dywersant w reż. Wasilija Zajcewa. Następnie oglądaliśmy go również w serialach: M jak MiłośćRodzinkaFala zbrodniBarwy szczęścia. W listopadzie 2006 roku na Scenie Kameralnej Teatru Polskiego we Wrocławiu odbyła się prapremiera polska jego autorskiego spektaklu pt. Smycz w reżyserii Natalii Korczakowskiej z muzyką i aranżacją Łukasza Damrycha. Za ten spektakl otrzymał szereg nagród. W Teatrze Polskim wystąpił również w przedstawieniu Agnieszki Olsten LINCZ: Pani Aoi. Wachlarz. Szafa, w Sprawie Dantona Jana Klaty oraz w Cząstkach elementarnych i Lalce Wiktora Rubina.

godz. 16.00

Panel dyskusyjny: „Co z ta Lalką?”

Dyskusja panelowa: Co z tą „Lalką”? z udziałem reżysera Wiktora Rubina, współautorki utworu scenicznego Jolanty Janiczak, dramaturga Piora Rudzkiego oraz krytyków teatralnych: Joanny Derkaczew („Gazeta Wyborcza”) i Rafała Węgrzyniaka („Notatnik Teatralny”, „Odra”, „Teatr”).

Spotkanie poprowadziła Marzena Sadocha z „Notatnika Teatralnego”.

Wiktor Rubin (właśc. Paweł Wojtczuk) – reżyser teatralny. Ukończył socjologię na Uniwersytecie Jagiellońskim i reżyserię w krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. Trzykrotnie otrzymał stypendium ministra edukacji narodowej i raz stypendium Estreichera. Asystował przy przedstawieniach Pawła Miśkiewicza, Mikołaja Grabowskiego i Krystiana Lupy. Przygotowywał czytania tekstów dramatycznych w Szczecinie, Krakowie i Wałbrzychu. Zadebiutował, wielokrotnie później nagradzanym, spektaklem Mojo Mickybo Owena McCafferty’ego w Teatrze Krypta w Szczecinie. Później przygotował Tramwaj zwany pożądaniem Tennessee Williamsa, Przebudzenie wiosny Franka Wedekinda i Drugie zabicie psa wg Marka Hłaski w Teatrze Polskim w Bydgoszczy oraz Lillę Wenedę Juliusza Słowackiego w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku. W Teatrze Polskim we Wrocławiu podziwialiśmy jego Terrordrom Breslau wg Tima Staffela i Cząstki elementarne wg Michela Houellebecqa. W grudniu 2008 przygotował spektakl na motywach Lalki Bolesława Prusa, również dla Teatru Polskiego we Wrocławiu.

Jolanta Janiczak - współautorka utworu scenicznego i dramaturżka przy Lalce w reż. Wiktora Rubina oraz Cząstkach elementarnych również w reż. W. Rubina. Oba spektakle powstały w Teatrze Polskim we Wrocławiu.

Piotr Rudzki - kierownik literacki Teatru Polskiego we Wrocławiu. Pracuje również w Zakładzie Teorii Kultury i Sztuk Widowiskowych w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Redaktor „Notatnika Teatralnego”. Specjalista od Indii i Witkacego.

Joanna Derkaczew - dziennikarka „Gazety Wyborczej”. Absolwentka Wiedzy o Teatrze Akademii Teatralnej i filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Współpracuje z „Dialogiem”, „Didaskaliami”, „Opcjami”, „Przeglądem Filozoficzno-Literackim” i czeskim magazynem „Svet a Divadlo”.

Rafał Węgrzyniak - historyk teatru, krytyk teatralny, absolwent wiedzy o teatrze PWST w Warszawie. Publikuje m. in. w „Dialogu”, „Teatrze”, „Notatniku Teatralnym”, „Odrze”, „Didaskaliach”, „Tygodniku Powszechnym”. Autor Encyklopedii „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego.

Lalka Prusa a Lalka Rubina wszechnica-teatralna-2009-03-14_03

Lalka wszechnica-teatralna-2009-03-14_01

Lalka wszechnica-teatralna-2009-03-14_02

 

WALKA O TEATR POLSKI SPRZED 1 WRZEŚNIA 2016r.

 

14207683_10210529627746281_2400619860387214518_o Kopia per 14 Kopia per10 Maciej Kulczyński PAP Publiczność 5 Publiczność 7

14063891_1262215550496540_4169526341162805892_n

Publiczność 8 Publiczność 77 WYCINKA TEATRU

fot. Natalia Kabanow

 

  1.  Prowadzenie debaty Publiczności Teatru Polskiego we Wrocławiu: „Kultura w stanie zagrożenia” – kino Nowe Horyzonty ( zaproszeni goście: Olgierd Łukaszewicz, prezes ZASP; Jacek Głomb, dyr. Teatru im. H. Modrzejewskiej w Legnicy;       M.Strzępka, P. Demirski;  T.Kireńczuk, kierownik programowy MFT Dialog-Wrocław; prof. A. Chmielewski, prof. UWr, autor aplikacji ESK; prof. L.Koczanowicz, Katedra Psychologii Społecznej SWPS

26 listopada 2016

Goraca-debata-o-Teatrze-Polskim-w-Kinie-Nowe-Horyzonty-3 uid_f1deac742e02d2c8066d16f0a5ad52351480001715942_width_940_play_0_pos_0_gs_0_height_528 z21019096V,Debata-w-Nowych-Horyzontach--Kultura-w-zagrozeniu- z21019463V,Debata-w-Nowych-Horyzontach--Kultura-w-zagrozeniu-

debata 1 15826337_1819637461644943_1289650261051445615_n

debata 17 debata8

http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,21018966,debata-w-nowych-horyzontach-kultura-w-zagrozeniu-na-zywo.html

Olga Tokarczuk: „Teatr Polski nie był wygodny dla władzy i polityków” [DEBATA O SYTUACJI W TP]

Magda Piekarksa
Debata w Nowych Horyzontach: Kultura w zagrożeniu

Debata w Nowych Horyzontach: Kultura w zagrożeniu (Tomasz Pietrzyk)

  • 5

W środę popołudniu w Nowych Horyzontach zorganizowano debatę poświęcona sytuacji Teatru Polskiego we Wrocławiu. Przygotowała ją publiczność tej sceny.

 Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wśród panelistów byli Olgierd Łukaszewicz, prezes ZASP, reżyserka Monika Strzępka, dramaturg Paweł Demirski, filozof Adam Chmielewski, reżyser Jacek Głomb, socjolog Leszek Koczanowicz, dyrektor festiwalu Dialog Wrocław Tomasz Kiereńczuk. Na sali byli także Dominik Kłosowski z urzędu marszałkowskiego i Marek Perzyński, rzecznik Teatru Polskiego, Agnieszka Wolny-Hamkało, Dorota Monkiewicz, aktorzy i publiczność Polskiego. Swoje wystąpienie przesłała także Olga Tokarczuk. Debatę prowadziły Magdalena Chlasta-Dzięciołowska i Dorota Wodecka.
16:40

Michał Opaliński: Nie dajmy sobie wmówić, że się nie da. Trzeba zgasić pożar, który nie zgaśnie, jeśli nie rozwiążecie tej sytuacji. Będziemy nadal protestować.

Olgierd Łukaszewicz: – Apeluję do organizatorów scen polskich – jednoczcie się, żebyśmy mieli z kim rozmawiać. W Niemczech takie struktury istnieją od lat. Bez takich uregulowań konflikty będą wybuchały w całym kraju.

16:35

Marta Zięba: – Porażką tego spotkania jest to, że urząd miejski, który zawsze się od nas odcinał, wciąż nas ma gdzieś. Kiedy do odpowiedzi został wywołany pan z urzędu, zlekceważył nas. Ten teatr jest w tym mieście, spróbujmy dotrzeć do prezydenta miasta. Kiedy prezydentem był Bogdan Zdrojewski, bywał w tym teatrze, wspierał nas. Prezydent Dutkiewicz, z którym wielokrotnie próbowaliśmy się spotykać, nie odpowiedział nam na ten apel. Publiczności, pomóżcie nam spotkać się z prezydentem tego miasta.

16:25

Jacek Głomb: – To nie jest tylko Wrocław, ten problem dotyczy całej Polski. Jest potężny rozdźwięk między obywatelami a władzami samorządowymi. Jedynym rozwiązaniem jest tworzenie Polski obywatelskiej. Ale to jest długi marsz, niezbędny, żebyśmy mieli wpływ na rzeczywistość w naszym kraju. Ważną kwestią jest autonomia instytucji kultury. Teatr Polski znalazł się w bardzo skomplikowanej sytuacji, którą bardzo trudno odwrócić. To potrwa długo. Musicie być w tym razem.

Olgierd Łukaszewicz: – Wiece będą mniej skuteczne niż żmudna praca.

Tomasz Kiereńczuk: – To, co się dzieje we Wrocławiu, jest szansą dla urzędników na wyjście z impasu. Być może ten model wypracowywany we Wrocławiu sprawdzi się gdzieś indziej. To nie jest tylko odpowiedzialność za Wrocław, Dolny Śląsk, całą Polskę – macie szansę na wyznaczanie nowych standardów. Nie można funkcjonować w świecie utartych schematów, musimy wyjść poza standardy postępowania, żeby tę sytuację rozwiązać. Wartością tego teatru jest zespół, najwspanialszy w całej Polsce, który się właśnie rozpada. Dlatego czas jest tak istotny, ratujmy to, co zostało.

Monika Strzępka: – Zespół buduje się przez lata. A tu macie Ferrari, które za chwilę zamieni się w gruchota. Za pół roku będzie za późno. List Pawła Łysaka, dyrektora Teatru Powszechnego w Warszawie: „Co nam pozostało? Dialog pracowników, środowiska artystycznego i władz” – pisze w nim. – „Ogromnym zaniechaniem jest w sprawie Polskiego brak reakcji ze strony władz miasta, organizatora ESK. Teatr Polski to globalna marka, która przyczyniła się do uzyskania tego miana. Pozostaje nam nieustanna praca u podstaw, opracowywanie katalogów dobrych praktyk. Starajmy się stworzyć przestrzeń dialogu, tylko tak, solidarni, możemy zabezpieczyć się przed konfliktami, w których wykrwawia się teatralna społeczność”.

Ewa Skibińska, od lutego 2017 aktorka Powszechnego w Warszawie: – Nie chcemy powrotu do tego, co było. Nie chcemy mieć za dyrektora Mieszkowskiego. Chcemy się rozwijać. Chcemy ryzykować, budować tożsamość jako artyści. Chcemy iść dalej, poza to, co było. Ja się zwracam jak kobieta do kobiety, do Wandy Gołębiowskiej – budowanie na zgliszczach to męska cecha. My, kobiety, mamy tę świadomość, intuicję, kiedy zacząć budować, nie doprowadzając do zniszczenia. Warto zapomnieć i iść dalej. Ale teraz mamy katastrofę. Wymyślmy nowego dyrektora, nowy, fantastyczny kształt teatru, idźmy do przodu.

16:18

Marcin Czarnik, aktor Starego Teatru w Krakowie, dawniej aktor Teatru Polskiego przesłał nagranie ze swoją wypowiedzią: – Chcę poprosić władze Wrocławia i województwa o dyskusję na temat tego, co się wydarzyło w sprawie Polskiego i jak tę sytuację można zmienić. Tytuł ESK zobowiązuje, a tu mamy do czynienia z niszczeniem instytucji, bo tym właśnie jest zatrudnianie osoby na stanowisko dyrektora teatru bez konsultacji ze środowiskiem. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Teatr powinien mieć szansę na dalszy rozwój, na to, żeby być wizytówką Polski i Wrocławia na całym świecie.

Dorota Wodecka: – Czy jest możliwość współprowadzenie Teatru Polskiego przez miasto Wrocław? Czy jest szansa na mediacje?

Jerzy Pietraszek: – To jest trudna sytuacja, państwo musicie się porozumieć, gorąco tego życzę. Nawet jeśli decyzja o współprowadzeniu Teatru Polskiego by zapadła, to jest to długotrwała procedura. To nie stanie szybko. A jeśli chodzi o mediacje, to chyba nie jestem właściwą osobą.

16:05

Modest Ruciński: – Widzę, że jest wola dialogu. Ale nie wierzę w dialog z urzędnikami. Jestem z Teatru Studio w Warszawie. Przeżyłem to, co wy, koledzy. Możemy dochodzić do dialogu z urzędnikami, ale zebraliśmy się w sprawie zagrożonej kultury. Ja jestem jednym ze zwolnionych aktorów ze Studia. Rozmawialiśmy z urzędnikami, nic to nie dało. Zjednoczmy się, mówmy jednym głosem. Szanujmy siebie, bo jeśli nie będziemy się szanować, to urzędnicy też nie będą nas szanować.

<podzial_strony>

Igor Kujawski: – Państwo urzędnicy, mówicie, że nigdy nie ingerowaliście w działalność artystyczną. Kłamiecie – przecież mianowanie dyrektora teatru wyznacza kierunek artystyczny sceny. To jest ingerencja. Na tym polega zagrożenie dla kultury.Agnieszka Olsten: – Jaki wy, urzędnicy, widzicie wpływ publiczności na podejmowane przez was decyzje? My nie mamy na nie wpływu, ale widzowie poszli o krok dalej od nas. Czy głos widzów, państwa wyborców, którzy przychodzą do teatru może mieć wpływ?Dominik Kłosowski: – Mogą mieć wpływ na wybór dyrektora, jeśli zmieni się ustawa, która określa skład komisji.

Krzysztof Mieszkowski: – Mówi pan nieprawdę. Ministerstwo Kultury może desygnować dwóch przedstawicieli, Urząd Marszałkowski może trzech, ale nigdzie nie jest napisane, że to mają być urzędnicy. To, że państwo macie taką odwagę, żeby podejmować takie decyzje bez żadnych kompetencji, jest niebywałe. Gdybyście mieli odrobinę wrażliwości na naszą pracę, wyznaczylibyście ludzi, którzy się na tym znają.

Marzena Sadocha: – Przekażcie marszałkowi, jak poważna jest nasza sytuacja. Wy ją wygenerowaliście, pomóżcie nam ją rozwiązać, wyprowadźcie nas z tego kryzysu.

15:51

Michał Opaliński: – Dyrektor nie rozmawia. Ja byłem na jednej rozmowie i byłem na niej zastraszany, żebym nie zajmował stanowiska w sprawie teatru. Likwidacja działań edukacyjnych, ściąganie siedmiu tytułów, w tym „Poczekalni”, na którą dyrektor Morawski powołał się jako na przykład teatru środka, który będzie grał. Nie zaproponował nic w zamian. My lecimy głową w dół. Proszę, żebyście usłyszeli nasz głos. My nie chcemy palić opon, chcemy uprawiać sztukę. Miałem być w obsadach dwóch premier – „Procesu” Lupy i „Głodu” Eweliny Marciniak – a tymczasem spędzam czas na demonstracjach i debatach. Uratujmy ten zespół i miejsce.

Dominik Kłosowski: – Chodzę na wasze sztuki, jestem na wszystkich premierach. Dziękuję za zaproszenie, jestem tu, bo dla nas, urzędników marszałkowskich, ważny jest los Teatru Polskiego. Macie znakomity teatr, warto na ten temat rozmawiać. Michał Opaliński: – Dyrektor nie rozmawia. Ja byłem na jednej rozmowie i byłem na niej zastraszany, żebym nie zajmował stanowiska w sprawie teatru. Likwidacja działań edukacyjnych, ściąganie siedmiu tytułów, w tym „Poczekalni”, na którą dyrektor Morawski powołał się jako na przykład teatru środka, który będzie grał. Nie zaproponował nic w zamian. My lecimy głową w dół. Proszę, żebyście usłyszeli nasz głos. My nie chcemy palić opon, chcemy uprawiać sztukę. Miałem być w obsadach dwóch premier – „Procesu” Lupy i „Głodu” Eweliny Marciniak – a tymczasem spędzam czas na demonstracjach i debatach. Uratujmy ten zespół i miejsce.

Dominik Kłosowski: – Chodzę na wasze sztuki, jestem na wszystkich premierach. Dziękuję za zaproszenie, jestem tu, bo dla nas, urzędników marszałkowskich, ważny jest los Teatru Polskiego. Macie znakomity teatr, warto na ten temat rozmawiać. Olga Tokarczuk powiedziała, że Polski nie był wygodny dla władzy i polityków. Broniliśmy teatru przed cenzurą. Jak Cezary Morawski ogłosił zdjęcie siedmiu spektakli, byłem zdumiony. Spotkajmy się w Teatrze Polskim, usiądźmy i rozmawiajmy.

Andrzej Wilk: – Był precedens związany ze zwalnianiem dyrektorów. Przecież Bogdan Tosza, który się nie sprawdził, został zwolniony w połowie kadencji. Bo poziom się obniżył. Ale nie aż tak teraz. To jest wasza odpowiedzialność, urzędnicy, żeby taką decyzję podjąć. Broniliśmy teatru przed cenzurą. Jak Cezary Morawski ogłosił zdjęcie siedmiu spektakli, byłem zdumiony. Spotkajmy się w Teatrze Polskim, usiądźmy i rozmawiajmy.

Andrzej Wilk: – Był precedens związany ze zwalnianiem dyrektorów. Przecież Bogdan Tosza, który się nie sprawdził, został zwolniony w połowie kadencji. Bo poziom się obniżył. Ale nie aż tak teraz. To jest wasza odpowiedzialność, urzędnicy, żeby taką decyzję podjąć.

15:40

Adam Chmielewski: – Jesteście pierwszym przykładem widowni, która gromadzi się w obronie teatru, który kocha. To jest najlepszy argument, żeby marszałek podjął z wami rozmowy.

Dorota Wodecka: – Czy Cezary Morawski jest gotów do rozmów.

Marek Perzyński: – Przecież dyrektor rozmawia, jest otwartym człowiekiem.

Publiczność: – Odrzucił nasze zaproszenie.

Marek Perzyński: – Ja też bym z panem nie rozmawiał. I nie będę nic mówił, nikt nie będzie na mnie krzyczał.

Tomasz Lulek: – Pan jest rzecznikiem dyrektora, nie teatru. W pierwszej swojej publicznej wypowiedzi powiedział pan, że spektakle zdjęte z afisza miały zerową frekwencję to kłamstwo.

Tomasz Kiereńczuk: – Nie wiem, czy to, co pan podaje to są fakty. Wiem, że miałem teraz siedzieć w pociągu do Wrocławia na premierę Krystiana Lupy. Co to znaczy, że widzowie zachowują się niewłaściwie. Nie ma czegoś takiego, nie żyjemy w XIX wieku, teatr jest czymś więcej. Nie chodzi się tam we fraku na kawę w antrakcie.

Bożena Baranowska: – Dlaczego pan przedstawia nikłą cząstkę tego, co się dzieje, panie rzeczniku. Ile spektakli zostało zdjętych i co pojawiło się w zamian.

<podzial_strony>

Marek Perzyński: – Ja nie będę rozmawiał z emocjami. Nie jestem Jezusem Chrystusem, żebyście mnie mieli ukrzyżować tutaj.Marzena Sadocha: – Chyba pan wie, w jaką sytuację pan wchodził, podejmując pracę w Teatrze Polskim. Teraz wymaga pan kulturalnej rozmowy, co ma oznaczać niezadawanie niewygodnych pytań.Marek Perzyński: – Czy to jest dyskusja o mnie, czy o stanie kultury? Zastanówcie się.

Marzena Sadocha: – Zwracam się do urzędników marszałkowskich. Jakie kroki chcecie podjąć w tej sytuacji? Czy zamierzacie podjąć rozmowy z publicznością i zespołem? Wyjdźcie do nas, zaproponujcie terminy spotkań.

Wanda Gołębiowska: – Jesteśmy tu, bo Teatr Polski leży nam na sercu. Posiedzenie komisji przebiegało zgodnie z przepisami. Wybrano Cezarego Morawskiego. Finanse są ważne. Dyrektor Morawski nie wiedział 1 września, czy wyłączą wodę czy prąd. My nigdy nie ingerowaliśmy w działalność artystyczną instytucji kultury. Przed premierą „Śmierci i dziewczyny” odpisaliśmy ministrowi kultury, że nie zdejmiemy spektaklu z afisza. Wierzymy, że już wkrótce pan dyrektor już wkrótce przedstawi harmonogram prób.

Piotr Rudzki: – Cezary Morawski jest dorosłym człowiekiem, wiedział, że wchodzi do zadłużonego strukturalnie teatru. O tych przeciekających dachach się wciąż mówi

Monika Strzępka: – Powiedziała pani, że Teatr Polski jest ważny. Otóż, wybór Cezarego Morawskiego jest ingerencją w kształt artystyczny tego teatru. Jeśli wybieracie taką osobę na prowadzenie najlepszej sceny w Polsce, a może i w Europie. My chcemy usłyszeć: „zastanawiamy się, co zrobić, żeby pan Cezary Morawski przestał być dyrektorem tego teatru”. Może można robić teatr taniej, ale Krystian Lupa nie jest tani. Audyt zrobiony w 2013 roku wykazał, że w teatrze jest dług strukturalny na poziomie 3 milionów złotych. Czy państwo wykazaliście jakiś gest, żeby zaproponować współprowadzenie Polskiego prezydentowi Dutkiewiczowi.

Michał Opaliński: – Emocje, jakie wywołuje ten temat, są kuriozalne. Z pozycji nas, ludzi, którzy są wielopokoleniowym zespołem. Niejedno tu przeszliśmy. Ale to, na czym budował swoją tożsamość, to jest sztuka. Na co my od trzech miesięcy nie znajdujemy języka, żeby wytłumaczyć naszą sytuację. Mamy domy, rodziny, dzieci, a od trzech miesięcy nie zajmujemy się obroną naszego teatru. My się nie zgadzamy na sposób, w jaki została potraktowana taka instytucja. Nikt nie słuchał autorytetów, podjęto decyzję, efektem jest niszczenie instytucji.

15:20

Monika Strzępka: Dlaczego prezydent Wrocławia nie zabiera głosu w tej sprawie. To jest niepojęte. Przecież ten teatr jest w tym mieście.

Jacek Głomb: To jest kwestia emocji. Struktura formalno-prawna jest taka, że miasto musiałoby wyrazić wolę współprowadzenia teatru, żeby mieć na to wpływ. Nie da się nikogo zmusić do współpracy.

Olgierd Łukaszewicz: Prosiłem o to prezydenta Wrocławia. Zasłonił się 100 tys. zł na najnowszą premierę. Ale chodzi

Olga Tokarczuk przysłała swoje zarejestrowane przesłanie: – Drodzy widzowie, szanowni państwo, przykro mi, że nie mogę tu być. Żałuję tym bardziej, że temat, który tu poruszacie, jest boleśnie aktualny tu i teraz, wymaga działań natychmiastowych. Od kilku miesięcy jesteśmy świadkami ataków na publiczne instytucje kultury i testowania granic, pokazujących, jak daleko władza może się posunąć w ich zawłaszczaniu. Patrzę na to ze smutkiem, bo spotykacie się dziś z powodu zniszczenia Teatru Polskiego, ale jednocześnie nadzieję daje mi to, że z tej okazji zawiązała się obywatelska energia. Jeżeli ESK będzie sukcesem, to właśnie za sprawą mieszkańców miasta, was, którzy domagacie się swojego udziału w kulturze na prawach myślącego podmiotu, nie klientów. Jeśli ta debata przyniesie efekty, będzie waszym zwycięstwem. Teatr Polski drażnił, zmuszał do refleksji, nie był wygodny dla władzy i polityków. Miał poczucie misyjności, co go nie opuszczało. Mam nadzieję, że przypomni to władzom, że są mężami zaufania społeczeństwa i nie mogą narzucać swojej woli. Ufam, że padną ważne słowa, żeby niezależność była powodem do dumy, a nie powodem do frustracji polityków.

Adam Chmielewski: – Dlaczego widownia Teatru Polskiego nie może się spotkać w Teatrze Polskim.

Marek Perzyński: – Skąd ta informacja?

Magda Dzięciołowska: – Jedyne publiczne spotkanie z Cezarym Morawskim odbyło się w Klubie Jagiellońskim. Zapytaliśmy, czy moglibyśmy się spotkać. Usłyszeliśmy od dyrektora, że nie w teatrze nie jest to dobre miejsce.

Adam Chmielewski: – W takim razie niech dyrektor zaprosi nas wszystkich na spotkanie.

Marek Perzyński: – Ja mam inne informacje. Może przeczytam oświadczenie dyrektora: „Ta dyskusja dowodzi wagi tej instytucji, takiej dyskusji nie było we Wrocławiu od lat. Towarzyszące jej emocje i jednostronna narracja, przesłaniają prawdę. Polski pomieści osoby o szerokim spektrum poglądów. Suche zestawienie faktów związanych z datą premiery Lupy. Dyskusja powinna opierać się na faktach. Krystian Lupa rozpoczął – odbyło się 66 prób. W kwietniu Instytut Grotowskiego przekazał 300 tysięcy. Krystian Lupa zrezygnował z pracy nad Procesem. Proszę nie budujcie swoich opinii w oparciu o niesprawdzone dane”.

<podzial_strony>

Paweł Demirski: – Z jednej strony, jesteśmy my, publiczność, artyści, którym zależy na sztuce. Rozbijamy się o polityków, o dyplomację. Ile razy mamy powtarzać to samo. Apeluję do polityków dolnego Śląska, żeby usiedli do stołu z publicznością i z artystami i zaczęli szczerą rozmowę.Marta Zięba: – Pan dyrektor nie rozumie, o czym jest debata. Odrzucił zaproszenie i przesyła nam statystyki, pisze o tym, ile prób odbyło się z Krystianem Lupą. Tego się nie da zanotować. Nasza praca trwa nie tylko w budynku teatru, ale też w domach. Ta dyskusja nie jest o liczbach, ale o wartościach. Napisał przemówienie nie na temat. Pan się nam nie przedstawił. Gdyby pan to zrobił, powiedzielibyśmy panu, o czym ta dyskusja jest.

14:55

Jacek Głomb: – Trzeba wygrać wybory. Protestem i sprzeciwem wszystkiego nie załatwimy. To jest szerszy problem – żyjemy w państwie, które jest na naszych oczach demontowane w różnych dziedzinach. Po roku dobrej zmiany trochę się do tego przyzwyczailiśmy i to jakoś przechodzi. Problem Polskiego to problem nie załatwionej od lat relacji między samorządem a teatrem. Jesteśmy skazani na samorządy, od tego nie ma odwrotu. Musimy robić wszystko, żeby tę sytuację naprawić. Nie przypominam sobie sytuacji, żeby widownia chciała zabrać głos tak wyraźnie w obronie konkretnego teatru. Musicie być konsekwentni w tym. To jest długi marsz, tego się nie załatwi jedną debatą, protestem. Jak to załatwić – wyborami samorządowymi, naprawiając fatalną ustawę, na której pracują teatry i która jest haniebna. Jej elementem są konkursy, które są fikcją – jeśli władza dogada się z ministerstwem, to specjaliści nie mają nic do powiedzenia. A kiedy zaprasza się specjalistów, władza unieważnia jego werdykt – tak się stało w Toruniu. Aktor serialowy przegrał tam z reżyserem, marszałek unieważnił konkurs i mimo wyroku, który tę decyzję uchylił wciąż sprawa stoi w miejscu.

14:48

Leszek Koczanowicz: – Teatr nie powinien być bezpiecznym miejscem, jest miejscem, gdzie trwa dyskusja, gdzie się widzów prowokuje. Sztuki Sofoklesa, Moliera, Wyspiańskiego, obrażały ludzi. Byłem dumny, że Polski był takim niebezpiecznym miejscem, tam konfrontacja trwała nieustannie. Władza powinna bać się teatru, jak się nie boi, coś jest nie tak z władzą albo z teatrem. Coś się niedobrego dzieje – Polski i Muzeum Współczesne to były instytucje rozpoznawalne za granicą. To tak jakby robić konkurs na dyrektora teatru 13 Rzędów, w którym Jerzy Grotowski przegrywa. Jednym ruchem się rozwala te instytucje. Jest publiczność, która zakłada stowarzyszenie, a po drugiej stronie konkretni urzędnicy, którzy odpowiadają za te decyzje. Nie jestem zwolennikiem demonstracji, ale jest tak konkretne narzędzie jak kartka wyborcza. Jeśli nam zależy na mieście i widzimy, że władze to niszczą, musimy na to reagować. Teatr ma moc sprawczą, publiczność też.

14:44

Olgierd Łukaszewicz: Odwołanie dyrektora przed terminem może nastąpić z kilku powodów, m.in. na prośbę dyrektora, z powodu choroby, odstąpienia od realizacji umowy. Zwykle powodem jest kontrola i komunikat o uzasadnionych wątpliwościach. Szybko wprowadza się zastępcę i nawet jak sprawa się pozytywnie wyjaśnia, miejsce okazuje się już zajęte. Ale myślę, że nie w tej sprawie jest wiec, nie takiego szukamy rozwiązania.

Być może z Teatrem Polskim jest związane zamówienie ideologiczne, co potwierdza ostatni wybór repertuarowy. Aktywność publiczności pokazuje, że nie dojrzeliśmy do przekazania samorządom tak ważnej i wrażliwej instytucji jaką jest teatr. Dlatego cenię tę inicjatywę. Byłem świadkiem jak we Freiburgu likwidowano scenę tańca – zamieszki trwały trzy dni, łącznie z paleniem opon. Bywa też inaczej – w Bonn widzowie abonamentowi zbuntowali się przeciwko zbyt nowoczesnemu repertuarowi.

14:35

Olgierd Łukaszewicz, aktor, prezes ZASP: – Nie porozumiemy się ze światem, nie zbudujemy mostów, jeśli będziemy tylko budować kolejne autostrady. To pokolenie które doszło do głosu w teatrze, chce wydobyć się z okopów św. Trójcy, chce zobaczyć Polskę pośród innych narodów świata. Ma prawo upomnieć się o zrozumienie tego, co jest publiczna własność, publiczny teatr, który jest forum debaty publicznej. Bez przyznania sobie prawa do dysputy, do możliwości nieograniczonej wypowiedzi, ta debata nie dojdzie do swojej puenty. Bez zbudowania forum z organizatorami ta debata się rozsypie. Apeluję o stworzenie stowarzyszenia samorządowych organizatorów scen polskich. Jeśli będziemy zmuszeni do załatwiania tych spraw z koalicjami politycznymi, będzie ciężko. Życzę suwerenności teatrowi.

Monika Strzępka: – Całe środowisko teatralne jest pod wrażeniem tego, co robi publiczność Teatru Polskiego. Nie pamiętam sytuacji, kiedy publiczność tak mocno i długo protestowała w obronie swojego miejsca. Martwi mnie to, że urzędnicy z nami nie siedzą. Zapraszamy, dołączcie do nas. Stanowisko mamy wspólne, ustalone, to wy, urzędnicy macie odmienną koncepcję. Porozmawiajmy o tym.

Wanda Gołębiowska: – Dziękujemy, my wolimy się wsłuchiwać.

Dominik Kłosowski: – Dziękujemy za zaproszenie, ale chcemy posłuchać i wyciągnąć wnioski.

Paweł Demirski: – Mówimy do was od kilku miesięcy jednym głosem. Ale skoro nie chcecie rozmawiać, to trudno.

14:29

Przed dyskusją wyświetlono zarejestrowane na filmie przesłanie Krystiana Lupy: – 23 listopada miała się odbyć premiera „Procesu”. Widać, zostało to w moim ciele, bo od paru dni, a właściwie nocy chodzę drogami Józefa K. – mówił z ekranu reżyser. – Mam poczucie, że ten labirynt staje się naszą rzeczywistością. Byłem kilka dni temu w Teatrze Polskim. Widziałem aktorów, przemierzających korytarze tego miejsca, które zamieniła się w jakąś dziwną, zbiurokratyzowaną instytucję, jak korytarze kafkowskiego sądu. Ta dziwna podróż rozlała się na rzeczywistość, stała się nią, trzeba w niej żyć, szukając drogi wyjścia. Wszystkim uczestnikom debaty posyłam pozdrowienia, chcę się podzielić determinacją i wiarą. Sztuki tak łatwo się nie zabija.

14:20

Debatę rozpoczyna Magdalena Chlasta-Dzięciołowska, przedstawicielka publiczności Teatru Polskiego. – Spotykamy się w sprawie Polskiego we Wrocławiu – powiedziała. – Wszystkie dotychczasowe działania zawiodły. Jesteśmy w punkcie „0″. I to jest piękny moment, z którego wiele może się narodzić. Nie wierzę, że nie uda się nic zrobić w tej sprawie. Nowe Horyzonty to nieprzypadkowa przestrzeń dla tego spotkania – to jest przestrzeń dialogu. Tutaj przed rozpoczęciem obchodów Europejskiej Stolicy Kultury Robert Palmer mówił o tym, że konieczne są zmiany w zarządzaniu wrocławską kulturą. Mówił, że żyjemy w czasie przemian i niepojęte jest to, że podmioty odpowiedzialne za politykę kulturalną chowają głowy w piasek. 

14:15

Spotkanie rozpoczęło czytanie tekstu Marzeny Sadochy w wykonaniu Igora Kujawskiego: „Nie wiadomo jak mówić rzeczy ważne i decydujące. Jest taki moment, kiedy bezsilność wylewa się jak woda ze szklanki. Jest też taki, kiedy złość rozlewa się wszędzie. Nie wiem jak powiedzieć, że kultura jest ważna, że sztuka musi być wolna (.) Każdemu zapewnia się wolność artystyczną i wolność korzystania dóbr kultury w 73. artykule naszej Konstytucji. Społeczeństwo z uciętym językiem jest łatwe w obsłudze. Ale ja nie chcę, serio i poważnie. Może ktoś ze mną nie chce. (.) Dlaczego, jakim prawem ten czołg jedzie po nas. Tam, gdzie właśnie wjeżdża, są ludzie. (.) Nie chcę protestować, chcę pracować, po prostu. Walczę o moją pracę jak górnicy. I może też wyjdziemy, jak górnicy, z kilofami (.). Chciałbym to dobrze powiedzieć, że to nie jest bunt w jednej sprawie, z powodu jednej decyzji, przeciwko jednemu człowiekowi. Chciałbym tu powiedzieć o większej liczbie ludzi, którzy buntują się ze mną i którzy są powodem tego buntu. Chodzi o odpowiedzialność, o wyobraźnię większą niż doraźny interes. Nie wiem, czy mi się udało, ale chciałbym te rzeczy ważne i decydujące powiedzieć. Bo jeszcze są takie rzeczy”.

http://www.radiowroclaw.pl/articles/view/60870/Goraca-debata-o-Teatrze-Polskim-w-Kinie-Nowe-Horyzonty

Relacja z debaty w Kinie Nowe Horyzonty – luźny, prowadzony podczas dyskusji, zapis najważniejszych wypowiedzi (dosłownej całości można wysłuchać na profilu facebookowym: TUTAJ):

Magdalena Chlasta-Dzięciołowska – Publiczność Teatru Polskiego we Wrocławiu: To, że się spotykamy, to wartość. Co jeszcze możemy zrobić? Nie wierzę, że się nie uda nic zrobić. My tworzymy Stowarzyszenie Widzów Teatrów Publicznych.

Krystian Lupa (z wideo): Chcę się podzielić determinacją i wiarą. Sztuki tak łatwo się nie zabija.

Olgierd Łukaszewicz – prezes Związku Artystów Scen Polskich: Teatr publiczny to forum debaty publicznej, gdzie jest miejsce dla wszystkich. To obowiązek organizatora, by umożliwić wymianę myśli, wypowiedzi, wizji. Życzę teatrowi suwerenności. Z mojej perspektywy wygląda na to, że nie dojrzeliśmy do powierzenia samorządom tak poważnych instytucji jak teatr.

Prof. Leszek Koczanowicz – filozof: Teatr nie powinien być miejscem bezpiecznym, to miejsce konfrontacji. Coś złego się dzieje, że jednym ruchem niszczy się instytucje kultury we Wrocławiu.

Jacek Głomb – reżyser, dyrektor Teatru Modrzejewskiej w Legnicy: Problem Teatru Polskiego to problem niezałatwionej sprawy relacji między teatrem a samorządem. Co to są za konkursy, gdy urzędnicy mają większość?

Monika Strzępka – reżyserka: Prezydent Wrocławia powinien zabrać głos w sprawie Teatru Polskiego.

Jacek Głomb: Miasto już dawno powinno wziąć odpowiedzialność za ten teatr.

Olgierd Łukaszewicz: Są w prawie takie możliwości. Wszystko kończy się na polityce.

Olga Tokarczuk (z wideo): Urzędnicy nie mogą narzucać swojej woli. Wierzę, że nie jest za późno, by pociągnąć hamulec bezpieczeństwa.

Prof. Adam Chmielewski – filozof, współautor aplikacji Wrocławia do tytułu ESK 2016, były szef biura Europejskiej Stolicy Kultury: Dlaczego widownia Teatru Polskiego we Wrocławiu nie może się spotkać w debacie na widowni Teatru Polskiego? Mam propozycję, by dyrektor Morawski zaprosił nas do teatru.

Marek Perzyński – rzecznik Teatru Polskiego we Wrocławiu: Teatr jest zadłużony. Proces w reżyserii Krystiana Lupy nie miałby i tak dziś premiery, bo poprzedni dyrektor przełożył premierę na rok następny. Dyskusja jest potrzebna, ale nie budujcie opinii na błędnych faktach.

Paweł Demirski – dramaturg: Z jednej strony jest publiczność i artyści, z drugiej politycy, którzy nie chcą tu zejść. Zacznijmy rozmawiać, za dwa lata wybory.

Prof. Adam Chmielewski: W was, w publiczności nadzieja.

Marzena Sadocha – teatrolożka, była dramaturżka Teatru Polskiego: Jakie kroki zamierzają podjąć urzędnicy?

Wanda Gołębiowska – dyrektor Departamentu Spraw Społecznych Urzędu Marszałkowskiego: Nie ingerujemy w działalność artystyczną instytucji kultury.

Głos z sali: Ingerujecie. Przez wybór złego dyrektora.

Wanda Gołębiowska: Nie wiem, czy to zły dyrektor, nie miał jeszcze okazji się wykazać.

Monika Strzępka: Jeżeli wybieracie na dyrektora tego teatru Cezarego Morawskiego, to nie macie o nim pojęcia. Czy wykonaliście jakiś gest w stronę prezydenta Dutkiewicza, by miasto Wrocław zaczęło współfinansować Teatr Polski, co pomogłoby zmienić statut i odwołać obecnego dyrektora?

Michał Opaliński – aktor Teatru Polskiego: Nie zgadzamy się na sposób, w jaki została potraktowana taka instytucja jak Teatr Polski. Bez posłuchania środowiska teatralnego. Lecimy głową w dół, zatrzymajmy ten walec. Uratujmy ten teatr.

Dominik Kłosowski – zastępca dyrektora Departamentu Spraw Społecznych Urzędu Marszałkowskiego: Dla nas los tego teatru jest bardzo ważny. Byłem zdumiony, gdy dyrektor Morawski zdjął siedem spektakli. Chcemy powołać radę, która rozwiąże ten problem.

Andrzej Wilk – aktor Teatru Polskiego: To jest wasza, urzędników, odpowiedzialność, by utrzymać poziom Teatru Polskiego we Wrocławiu.

Modest Ruciński – aktor: Przeżyłem to, co wy. Jestem jednym ze zwolnionych aktorów Teatru Studio. Rozmawialiśmy z urzędnikami w Warszawie, nie wierzę, że ten dialog się powiedzie. Zjednoczmy się, mówmy jednym głosem.

Krzysztof Mieszkowski – poseł, były dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu: W komisjach konkursowych jest przewaga urzędników, ale nie musi tak być. Urzędnicy mogą desygnować ekspertów, osoby, które znają się na sztuce, na teatrze.

Dorota Wodecka – dziennikarka Gazety Wyborczej Wrocław: Czy prezydent miasta bierze pod uwagę współfinansowanie Teatru Polskiego?

Jerzy Pietraszek – wicedyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta Wrocławia: Nawet gdyby tak było, to jest decyzja Rady Miasta. Procedura jest długotrwała.

Krzysztof Mieszkowski: Dziesięć lat o to prosiłem. To jest moment, żeby to zrobić.

Tomasz Kireńczuk – dyrektor programowy Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Dialog:We Wrocławiu jest teraz szansa na wyznaczenie nowych standardów. I to może mieć wpływ na kulturę w Polsce.

Głos z sali: (do urzędników) Może warto przyznać się do błędu.

Paweł Łysak – reżyser, dyrektor Teatru Powszechnego w Warszawie (z listu): Musimy wypracować katalog dobrych praktyk, żeby się nie wykrwawić.

Ewa Skibińska – aktorka, była Teatru Polskiego we Wrocławiu, od lutego Teatru Powszechnego w Warszawie: My nie chcemy powrotu dyrektora Mieszkowskiego. Chcemy się rozwijać. Zwracam się do pani (Wandy Gołębiowskiej), jak kobieta do kobiety, nie niszczmy już niczego – jak zrobili to mężczyźni – idźmy do przodu.

Marta Zięba – aktorka Teatru Polskiego: Spróbujmy jakoś dotrzeć do prezydenta Wrocławia. Kiedy prezydentem był Bogdan Zdrojewski, czułam, że obchodzi go teatr. Dziś nie ma tego wsparcia.

Michał Opaliński: Jeżeli się nie dogadamy, nie przestaniemy protestować.

Olgierd Łukaszewicz: Proponuję utworzenie Stowarzyszenia Samorządowych Organizatorów Scen Polskich. Nie mamy żadnego ośrodka, z którym można by pertraktować reguły, umowy i przede wszystkim tę zasadniczą definicję, co to znaczy teatr publiczny. Wszystko rozgrywa się punktowo, lokalnie.

2.Prowadzenie debaty Publiczności Teatru Polskiego we Wrocławiu: „Kultura w kryzysie” – Teatr Capitol

(zaproszeni goście: Konrad Imiela, dyr. Teatru Capitol; K. Mieszkowski,

były dyr. Teatru Polskiego; D. Kosiński, prof. UJ, zastępca dyr. Instytutu

Teatralnego im. Z. Raszewskiego w Warszawie; prof. L. Koczanowicz,

Katedra Psychologii Społecznej SWPS)

12 czerwca 2017

 

http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,21940966,czy-mozna-reanimowac-teatr-polski.html

http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/243525.html?josso_assertion_id=1A619AAF7C939FF6

Wrocław. Czy można reanimować Teatr Polski?

O tym w poniedziałek w Capitolu będą dyskutować uczestnicy debaty pt. „Teatr. Stan krytyczny”.

«W Polsce trwa świadomy, metodyczny demontaż kolejnych teatrów, a ta sytuacja wymaga natychmiastowego zaangażowania całego środowiska – taka diagnoza jest punktem wyjścia dla dyskusji organizowanej przez publiczność Teatru Polskiego we Wrocławiu.Magdalena Dzięciołowska, przedstawicielka publiczności, wykładowczyni wrocławskiej PWST: – Nie chcemy rozjechać się na wakacje, zostawiając sprawę teatru urzędnikom. Zależy nam, żeby materiał z naszej debaty trafił do ministra Glińskiego. Chcemy domknąć nasze prowadzone przez 10 miesięcy działania konstruktywną propozycją. Będziemy próbowali konfrontować idee i pomysły, które zrodziły się podczas listopadowej debaty „Teatr. Stan zagrożenia” z urzędnikami i politykami. Zależy nam na udziale wszystkich stron sporu. Bo nad tym, co się wydarzyło we Wrocławiu, ale też ostatnio w krakowskim Starym, nie można przejść do porządku dziennego
.Wśród uczestników debaty będą: Konrad Imiela, szef Capitolu, Autor otwartego listu wysłanego do Marszałka i Wojewody; Krzysztof Mieszkowski, były dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu w latach 2006-2016; aktualnie poseł na Sejm VIII kadencji – W Sejmie został wiceprzewodniczącym Komisji Kultury i Środków Przekazu; Jacek Głomb, szef legnickiego Teatru Modrzejewskiej; Danuta Marosz, dyrektorka wałbrzyskiego Dramatycznego oraz Tomasz Kireńczuk, szef programowy festiwalu Dialog Wrocław i krakowskiego Teatru Nowego.
Dzięciołowska: – Zaproszenia zostały wysłane do wszystkich dyrektorów teatrów w Polsce. I nie tylko, bo otrzymali je odpowiedzialni za kulturę politycy i urzędnicy, przedstawiciele stowarzyszeń i ośrodków badawczych, artyści i publicyści.
Najprawdopodobniej udział również wezmą: prof. Dariusz Kosiński, polski teatrolog i performatyk, profesor nauk humanistycznych i nauczyciel akademicki, zastępca dyrektora ds. programowych Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie; prof. Leszek Koczanowicz, filozof, profesor związany z wrocławską SWPS; zajmujący się m.in. filozofią polityki, koncepcjami demokracji i etyką polityki ( propaguje ideę wspólnoty krytycznej i pojęcia demokracji niekonsensulanej; polityka dialogu  stawia tezę, że demokracja i dialog wcale nie muszą prowadzić do konsensusu, ale powinny wieść do lepszego zrozumienia stron  i wykorzystania potencjału  konfliktu) oraz Edwin Bendyk, dziennikarz, pisarz-publicysta,badacz idei społeczeństwa sieciowego, analityk  nowych  ruchów społecznych i zachowań władzy oraz diagnosta współczesnych zjawisk, który na debacie podda analizie nową rolę widza teatralnego
Dzięciołowska: – Bez wątpienia znaleźliśmy się w miejscu, do którego publiczność nigdy dotąd nie dotarła. I niekoniecznie czujemy się w nim komfortowo. Wyrwaliśmy się z roli biernego widza, do której nie ma już powrotu, ale tę nową przestrzeń musimy dopiero sobie zbudować.Na pierwszym planie poniedziałkowej debaty pozostanie jednak sytuacja Teatru Polskiego we Wrocławiu i jego powrotu do świetności. Pojawi się też pytanie skierowane w stronę urzędników i polityków: czy i w jaki sposób minione 10 miesięcy zmieniły ich sposób myślenia o roli teatru w sferze publicznej?Podsumowaniem debaty ma być list otwarty do ministra kultury z propozycjami zmian w ustawie o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej.
Dzięciołowska: – Szukamy rozwiązania sytuacji, w której znalazło się dziś kilka publicznych teatrów, chcemy znaleźć drogę wyjścia.Debata „Teatr. Stan krytyczny” w poniedziałek, godz. 16, podwórko Teatru Muzycznego „Capitol”, wstęp wolny. Dyskusję będzie można oglądać na żywo na facebookowym profilu „Gazety Wyborczej Wrocław”.»

 

3. Organizacja i prowadzenie debaty: „Widz, który się wtrąca” – Instytut Teatralny im. Z. Raszewskiego w Warszawie (zaproszeni goście: Paweł Łysak, dyr. Teatru Powszechnego im.Z.Hubnera w Warszawie;  Edwin Bendyk, dziennikarz, publicysta, wykładowca w Collegium Civitas, kierownik Padań nad Przyszłością, a także w Centrum Nauk Społecznych PAN;  aktorzy: Anna Ilczuk i Michał Opaliński oraz członkowie Stowarzyszenia Widzów Teatrów Publicznych.

27 sierpnia 2017

https://www.facebook.com/instytutteatralny/videos/1479111985471289/

WIDZ, KTÓRY SIĘ WTRĄCA

Po niezwykle trudnym sezonie  teatralnym i społeczno-politycznym – Publiczność Teatru Polskiego we Wrocławiu na zaproszenie Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego – organizuje  sierpniową debatę/spotkanie z aktorami, reżyserami i widzami , którzy silniej niż kiedykolwiek manifestują swoje dynamiczne wyemancypowanie pełne społecznych napięć i twórczego ryzyka oraz chcą dyskutować o tym:

- jak daleko może posunąć się widz w  działaniach na rzecz teatru, na ile determinacji i zuchwałości może sobie pozwolić w walce o artystyczny  repertuar i kto wyznacza miarę jego zaangażowania;

- jakie zachodzą współcześnie związki pomiędzy tworzeniem artystycznej wspólnoty a budowaniem demokracji obywatelskiej i czy teatr to najlepsze miejsce do takich działań;

- gdzie leżą granice (jeśli można/należy je w ogóle wyznaczyć) wtrącania się i przenikania polityki i estetyki oraz co z tego wynika dla każdego z nas – bo WSZYSCY PRZECIEŻ JESTEŚMY WIDZAMI!

W spotkaniu udział wezmą: przedstawiciele Publiczności Teatru Polskiego we Wrocławiu; aktorzy Teatru Polskiego w Podziemiu, Teatru Powszechnego w Warszawie oraz reżyserzy teatralni – członkowie Gildii Polskich Reżyserów i Reżyserek Teatralnych (pełna lista uczestników już wkrótce).

Do otwartej debaty zapraszamy wszystkich widzów, którzy chcą  wtrącić się w życie społeczne i artystyczne.

27 sierpnia 2017- Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego  Jazdów 1, Warszawa

 

21105747_1479774155405072_3873607748118764417_n maxresdefault

DZIAŁANIA – PUBLICZNOŚĆ TEATRU POLSKIEGO WE WROCŁAWIU

http://dialog-pismo.pl/w-numerach/wychowal-nas-teatr

file:///C:/Users/Magdalena/Downloads/dialog_4_2017_0.pdf

 

 

Publiczność 300 17862356_709042155949463_7766521295622112364_n 17952809_1425739954115018_7287676307366004589_n Publiczność 200 Publiczność 201 Publiczność 202 Publiczność 300

17951782_710364582483887_5484081945801970239_n 18033497_999355406867943_1418491753104745486_n (1)

 

sEOktkqTURBXy9jMDU2OWQ1YjkzOGRlOGM2OGZlMTg3YTc4MjEyOWEzNC5qcGVnkpUDAc0CP80Vis0MHZMFzQMgzQHC

Publiczność 300

 

DEBATA – MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL TEATRALNY DIALOG 2017

21766677_1446912335423723_2688658854465609575_n 22045839_1449573598490930_3741055714825860208_n

17.10 | 16:00 | Barbara, ul. Świdnicka 8B

Dialogu nie będzie? O sytuacji w polskim teatrze | debata
uczestnicy: Agata Adamiecka-Sitek (Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego), Anna Augustynowicz (Teatr Współczesny w Szczecinie), Edwin Bendyk (tygodnik „Polityka”), Magdalena Chlasta-Dzięciołowska (Stowarzyszenie Widzów Teatrów Publicznych), Jan Klata (reżyser), Dariusz Kosiński (Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego), Marek Mikos (Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie)
prowadzenie: Tomasz Plata (Akademia Teatralna w Warszawie)
wstęp wolny
język: PL / ENG

Odwołanie spektaklu Golgota Picnic na Festiwalu Malta w Poznaniu. Próba niedopuszczenia do premiery Śmierci i dziewczyny w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Protesty publiczności przeciwko zmianom na stanowisku dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu. Śledztwo prokuratorskie w sprawie obrazy uczuć religijnych w spektaklu Nasza przemoc, wasza przemoc, pokazywanego na Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy. Odwołanie Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy. Protesty i próby niedopuszczenie do prezentacji spektaklu Klątwa w Teatrze Powszechnym w Warszawie. To tylko niektóre wydarzenia ostatnich lat. Dlaczego teatr stał się w ostatnim czasie obiektem ataków politycznych i ideologicznych? Czy polscy artyści teatru mogą liczyć na to, że instytucje, w których pracują, zapewnią im swobodę twórczą, bez względu na to, jakie prezentują poglądy i jaki teatr tworzą? Czy w polskim teatrze jest przestrzeń do rozwijania różnych stylów i różnych estetyk? Czy w takiej sytuacji dialog w polskim teatrze jest jeszcze możliwy? To tylko niektóre pytania, które postawimy w trakcie debaty „Dialogu nie będzie? O sytuacji w polskim teatrze”, do udziału w której zaprosiliśmy wybitnych twórców i komentatorów polskiego życia teatralnego.

Prowadzenie: Tomasz Plata (Akademia Teatralna w Warszawie)

 

Jeden-gest-fot.-Marcin-Oliva-Soto-17-10-2017-186-700x467

https://www.facebook.com/FestiwalDialog/videos/1444284582353165/

 

p.s.

21728306_1519326844773428_7118771440194060133_n

 

 

 

Share Button